Niedziela, 19 listopada 2017 r.
    
        Założyciele/Bł. H. Koźmiński  
Bł. H. Koźmiński

Na rok przed wybuchem powstania listopadowego, w dniu 16 października 1829 r. przyszedł na świat w  Białej Podlaskiej syn budowniczego Stefana Koźmińskiego i jego żony Aleksandry z Kahlów. Chłopcu dano na chrzcie św. imiona: Florentyn, Wacław, Jan, Stefan. Głęboko religijni rodzice byli dobrymi patriotami, żywo odczuwającymi tragizm Kościoła i Ojczyzny. Do szkoły elementarnej Wacław uczęszczał w mieście swego urodzenia. Po przeniesieniu się rodziców do Włocławka (1840 r.) pobierał naukę w gimnazjum w Płocku. Później w swoich notatkach rekolekcyjnych wyznał, że w tym czasie stracił wiarę. W 1844 r. zapisał się na wydział architektoniczny w Szkole Sztuk Pięknych w Warszawie. W  rok później niespodziewanie zmarł mu ojciec. Na barkach matki spoczywała troska o wychowanie czworga dzieci.

W 1846 r. Wacław podejrzany o udział w spisku antyrządowym, został aresztowany i osadzony w X Pawilonie Cytadeli Warszawskiej. Oprócz przykrości śledztwa przebył ciężką chorobę. Stoczył w więzieniu podwójną walkę: fizyczną i duchową. W święto Wniebowzięcia NMP dnia 15 sierpnia 1846 r. odzyskał wiarę. Zwolniony z więzienia w marcu 1847 r., powrócił na właściwą drogę. Z  głębi serca bolał nad dawnym swoim życiem i publicznie przyznawał się do winy. Łaskę nawrócenia przypisywał wstawiennictwu Matki Najświętszej i modlitwom swojej matki.

Do zakonu Braci Mniejszych Kapucynów wstąpił 21 grudnia 1848 r. w Lubartowie, przyjmując habit zakonny i nowe imię Honorat. Już jako nowicjusz rozpoczął przykładne życie zakonne, bardzo ceniąc swoje powołanie. Pierwsze śluby zakonne złożył 21 grudnia 1849 r., a profesję wieczystą 18 grudnia 1850 r. Święcenia kapłańskie otrzymał 27 grudnia 1852 r., a pierwszą Mszę św. odprawił 1 stycznia 1853 r. Następnie bardzo owocnie pracował w duszpasterstwie jako spowiednik, kaznodzieja i  kapelan więzienia. Był człowiekiem żelaznej woli i konsekwencji, codziennie odnajdywał nowe możliwości realizowania rad ewangelicznych, wyrażających się w trzech ślubach zakonnych: posłuszeństwa, ubóstwa i czystości.

Z wielkim entuzjazmem krzewił nabożeństwo do Matki Bożej, zwłaszcza przez koła Żywego Różańca. Oryginalność myśli o. Honorata wyrażała się w tym, iż dobierał członków „róż” według stanów i zawodów. Były więc „róże” skupiające panów i panie z najwyższej arystokracji, „róże” studentów, panien, urzędników, wreszcie „róże” zakładane na wioskach i dworach.

O. Honorat zaangażował się w pracę z Trzecim Zakonem Franciszkańskim. Po upadku powstania styczniowego w 1863 r. klasztor kapucynów w Warszawie został skasowany. Razem ze współbraćmi przewieziono o. Honorata do klasztoru w Zakroczymiu, zakazano oddalać się z miasta, a nawet wychodzić z  klasztoru. O. Honorat był śledzony i pilnowany przez policję carską bardziej niż inni zakonnicy. Wiele czasu poświęcał na spowiadanie i kierownictwo duchowe wiernych.

W celu utrudnienia obserwacji przez policję i uniemożliwienia podsłuchu skonstruowano o. Honoratowi specjalny konfesjonał, do którego penitent wchodził jak do szafy, by móc pozostawać sam na sam ze spowiadającym.

W tym czasie do o. Honorata zaczęło się zgłaszać wiele osób pragnących oddać się Bogu na wyłączną służbę. Zaczął wskazywać ludziom nowy sposób realizacji powołania odkryty w Ewangelii na wzór Chrystusa ukrywającego swą Boskość i Maryi zachowującej w tajemnicy swoje jedyne w dziejach ludzkości wybranie. Osobom odczuwającym powołanie zakonne zalecał praktykę życia zakonnego we własnym środowisku bez habitu. Dobierając osoby gorliwe z różnych stanów i zawodów założył 26 zgromadzeń zakonnych, z których 17 istnieje do dziś. Tak powstały m. in. Siostry Najświętszego Imienia Jezus, które swoją troską objęły pracę rękodzielniczek.

O. Honorat zawierzył całkowicie swoje życie Maryi. Żył w stałym zjednoczeniu z Maryją w modlitwie, studium, w pracy. Nieustannie odmawiał różaniec. Programem życia uczynił zawołanie „Tuus totus” (Twój cały).

W 1892 r. klasztor w Zakroczymiu został skasowany przez Rosjan, a o. Honorata przeniesiono do klasztoru w Nowym Mieście nad Pilicą, gdzie pod okiem policji carskiej, dokonującej często rewizji i prześladowań pozostał do końca życia.

O. Honorat do końca pozostał człowiekiem niezwykłym w swej prostocie, prawości, pracowitości i ofiarności. Zmarł w opinii świętości 16 grudnia 1916 r.

Ojciec święty Jan Paweł II 16 X 1988 r. w dziesięciolecie swego pontyfikatu ogłosił o. Honorata błogosławionym. W liturgii Kościół w Polsce wspomina postać bł. Honorata 13 października. W tym dniu zgromadzenia przez niego założone obchodzą święto.

youtube

Copyright©ZSIJ    Ostatnia aktualizacja 2 X 2017 r.