Niedziela, 19 listopada 2017 r.
    
        O nas/Eucharystia  

Eucharystia źródłem radości i mocy
Matki Franciszki Marii Witkowskiej

Ofiary ani daru nie chciałeś, aleś mi utworzył ciało. (Hbr 10, 5)

Inicjatywa Boga jest istotnym i konstytutywnym elementem zbawczego dzieła Jezusa Chrystusa. Wiara, będąca darem i owocem łaski, prowadzi człowieka do rozkwitu życia Bożego w Chrystusie. Przez nawrócenie dokonuje się przemiana ludzkiego serca celem budowania Ciała Chrystusowego, aż dojdziemy wszyscy razem do człowieka doskonałego, do miary wielkości według Pełni Chrystusa. (Ef 4, 12-13). Matka Maria Franciszka dojrzewała do tej pełni, stawiając na pierwszym miejscu rzeczywistą obecność Boga w Ciele i Krwi Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego, który siebie daje na pokarm ludowi Bożemu. Rozradowanym sercem śpiewa Panu:

Cóż oddam Panu za wszystko, co mi wyświadczył?
Podniosę kielich zbawienia i wezwę Imienia Pana.
Tobie złożę ofiarę pochwalną
i wezwę Imienia Pańskiego.
Moje śluby złożone Panu – wypełnię” (Ps 115).

Eucharystia jawiła się zawsze Marii Franciszce jako tajemnica najgłębszego uwielbienia i dziękczynienia, do której zmierzać winny wszystkie przejawy życia ludzkiego. Pisała w swoich notatkach: Ja pragnę, aby to Oblicze ukryte w Eucharystii było centrum wokół którego wszystko się obraca i do którego wszystko zmierza. Kładła zatem nacisk na adorację i wynagrodzenie Przenajświętszemu Obliczu w Eucharystii ukrytemu za wszystkie zniewagi, jakich Bóg wciąż doznaje w tej Tajemnicy Miłości. Kult Przenajświętszego Oblicza i ideę wynagrodzenia czerpała z duchowego kierownictwa O. Honorata Koźmińskiego, który całą duszą popierał rozwijający się w XIX w. kult Najświętszego Oblicza. Siostry tworzonego Zgromadzenia Sióstr Najświętszego Imienia Jezus miały jak najczęściej wpatrywać się w czasie adoracji w Boskie Oblicze a poprzez intensywne, pogłębione osobiste i wspólnotowe życie duchowe coraz bardziej pozwalać Bogu na przeniknięcie i otwarcie się na Bożą miłość. Modlitwa adoracyjna miała przemieniać ich serca i coraz bardziej pozwalać na zrozumienie i poznanie jak wiele jest niewdzięczności, niedoceniania Bożej obecności wśród nas, jak bardzo trzeba własną miłością, trwaniem przy Bogu, uczynić wszystko by te zniewagi, opuszczenie, bluźnierstwa jakich Bóg doznaje w Eucharystii, wynagrodzić.

Siostry oddają cześć Boskiemu Obliczu ukrytemu w Najświętszym Sakramencie przez wiele aktów odmawianych w ciągu dnia. Wszystko mają czynić Na większą chwałę Boga w Eucharystii ukrytego, pozdrawiają się aktem Cześć Obliczu Przenajświętszemu – w Hostii ukrytemu. Na wybicie zegara wznoszone jest wezwanie: O Boskie, przecudne Oblicze Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie utajone i tak bardzo znieważane - bądź na wieki uwielbione.

Akty te – przez Marię Franciszkę wprowadzone – są nadal kontynuowane w Zgromadzeniu. Już na samym początku dnia – tuż po przebudzeniu, siostry modlą się słowami: Cześć Ci oddaję Panie Jezu Chryste tu i we wszystkich kościołach Twoich na całej ziemi. Pragnę wynagrodzić zniewagi jakich ustawicznie doznajesz od ludu Twego. Uwielbiam Cię, bo jesteś dobry, dziękuję za nowy dzień życia w którym mogę Cię chwalić. Ofiarując cały dzień ku chwale Trójcy Przenajświętszej, odmawiają indywidualnie akt: Ofiaruję Ci, Boże mój, całą moją istotę, wszystkie moje myśli, słowa, czyny, radości i cierpienia dnia dzisiejszego, na większą chwałę Twoją, za Kościół święty, na wynagrodzenie za moje grzechy i całego świata, za zbawienie dusz i moje uświęcenie. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen. Podczas odmawiania Litanii do Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych – Patronki Zgromadzenia siostry wzywają Jej pomocy w nieustannej modlitwie i nabożeństwie do Tajemnicy Ołtarza, aby te Tajemnice stały się dla nich celem uwielbienia i miłości. Proszą też o wzrastanie we czci i wdzięczności za dar Eucharystii oraz wytrwanie w dobrym, przez całe życie kochając, pracując i cierpiąc - wszystko na większą chwałę Boga. Starają się oddawać nieustanną cześć Jezusowi utajonemu w Najświętszym Sakramencie zadość czyniąc za własne i bliźnich grzechy. Proszą o pomnożenie żywej wiary i miłości szczególnie u tych, wobec których podejmują ciche apostolstwo. Modlą się za Kościół i duchowieństwo o skuteczność pracy nad krzewieniem Królestwa Bożego na całym świecie..

Możemy spotkać się z Bogiem dzięki zjednoczeniu z Ukrzyżowanym Zbawicielem, który pozostał z nami w Eucharystii, ukrył się pod postaciami chleba i wina, utrwalił Ofiarę Krzyża i powierzył Kościołowi pamiątkę swej męki i zmartwychwstania, sakrament jedności, węzeł miłości, ucztę paschalną w której spożywamy Chrystusa, napełniamy się łaską i otrzymujemy zadatek przyszłej chwały. Liturgia Mszy świętej jest zatem szczytem kultu eucharystycznego. Adoracja budzi głód spotkania z Jezusem ofiarującym się Ojcu, rodzi odwagę współofiarowania się razem z Chrystusem, co właściwie jest pragnieniem miłującego Syna Bożego. Przylgnięcie do Niego oznacza wejście w komunię z Jego darem oddania życia po to, by zamienić je na służbę Kościołowi. Eucharystia daje człowiekowi moc odwrócenia się od własnej woli na rzecz woli Bożej. Jest to widoczne w życiu Matki Franciszki Witkowskiej, która zupełnie inaczej planowała realizację swojego powołania zakonnego, ale uległa posłannictwu jakie Bóg objawił jej przez O. Honorata. Wiara pozwoliła jej otworzyć się na Chrystusa, który doprowadził ją do uzgodnienia samorealizacji własnego ja z całkowitą uległością Woli Bożej. Chrystus stał się jej celem, drogą i prawdą, aczkolwiek jej osobiste ja zostało ukrzyżowane. Matka Maria Franciszka zrozumiała, że Bóg jest w niej sprawcą i chcenia, i działania.

Odchodząc z ziemi w tak bardzo młodym wieku, w okresie organizowania i kierowania Zgromadzeniem, przyjmowała cierpienia ze spokojem w duchowym opuszczeniu, z gotowością na wszelkie ofiary łącznie z męczeństwem i całkowitą uległością Woli Bożej. Pozostawiła po sobie dla każdej siostry Imienia Jezus wzór życia i odchodzenia z tej ziemi, jako cicha i nieznana, przyobleczona w Jezusa Chrystusa, pełna radości i mocy. Tę moc odnajdujemy u Matki Franciszki w bohaterskim pokonaniu wszystkich trudności stających na drodze do bezgranicznego oddania się umiłowanemu nade wszystko Bogu. Świadome przemożnych planów Bożych i swego w nich uczestnictwa, nie będziemy po zachodzie słońca żałować największych nawet ofiar poczynionych dla dobrej sprawy, którą jest szczęśliwość wieczna każdej z nas.

s. Joanna CSNI


youtube

Copyright©ZSIJ    Ostatnia aktualizacja 2 X 2017 r.